reklama
wtorek, 17 styczeń 2017 05:47

17.I. Takie same konkurencje sprawnościowe dla kobiet i mężczyzn - żołnierzy

Napisane przez R.Ch.
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Takie same konkurencje sprawnościowe dla mężczyzn i kobiet – żołnierzy, ale z innymi normami oraz pokonywanie toru przeszkód  - przewiduje projekt rozporządzenia MON w sprawie przeprowadzenia sprawdzianu sprawności fizycznej żołnierzy zawodowych, który od pierwszej dekady stycznia  jest w uzgodnieniach resortu obrony narodowych.  Konsultacje potrwają do 23 stycznia br. 

- W 2017 roku sprawdzian sprawności fizycznej zostanie przeprowadzony na dotychczasowych zasadach – zapewnił portal-mundurowy.pl Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowym MON. 

Jak już informowaliśmy pół roku temu, w resorcie obrony narodowej rozpoczęły się prace nad nowymi testami i normami oceniającymi  sprawność fizyczną żołnierzy zawodowych. Inicjatywa wyszła z  Zarządu Planowania Użycia Sił Zbrojnych i Szkolenia P3/P7  Sztabu Generalnego WP. Decyzją szefa MON powołano zespół autorski, który miał na celu opracowanie ćwiczeń i norm zróżnicowanych ze względu na płeć, grupy wiekowe oraz jednostki wojskowe i zajmowane stanowiska służbowe.  Efektem tych prac miało być  opracowanie nowego rozporządzenia MON  w sprawie przeprowadzenia sprawdzianu sprawności fizycznej żołnierzy zawodowych.  

W grudniu 2016 roku zespół autorski przedstawił szefowi SG WP  sprawozdanie i zapoznał z nim komórki (jednostki) organizacyjne resortu obrony narodowej. Jednocześnie  w  resorcie obrony narodowej trwały prace nad nowym rozporządzeniem  MON. Dotychczasowe pochodzi z  12 lutego 2010 r. W ostatnich latach wymagania dotyczące sprawności fizycznej żołnierzy SZ RP były wielokrotnie modyfikowane, dlatego konieczny był tekst jednolity, który ukazał się w Dzienniku Ustaw z 2014, poz. 848. 

Obecne normy sprawności fizycznej zależą od płci (osobne są dla mężczyzn i kobiet), wieku oraz miejsca służby. Na przykład żołnierz-mężczyzna, zajmujący stanowisko dowódcy, w wieku do 25 lat musi przebiec 3000 m w czasie 12 minut i 10 sekund, natomiast żołnierz-kobieta, zajmująca to samo stanowisko i będąca w tym samym wieku musi przebiec 1000 m w czasie 4 minut. W innej konkurencji, uginanie i prostowanie ramion w podporze leżąc przodem na ławeczce, różnica w normach dla mężczyzn i kobiet wynosi około 40 proc. 

Takie zróżnicowanie  było krytykowane przez żołnierzy, zwłaszcza mężczyzn, którzy nie chcą lub nie mogą zrozumieć istotnych różnic biologicznych mających wpływ na budowę  zarówno tkanki mięśniowej, jak i ogólnej sprawności fizycznej. To dlatego, na zawodach sportowych, kobiety rzucają lżejszą kulą lub młotem niż mężczyźni, a także biegają czy pływają wolniej. 

Te uwagi musiały znaleźć swoje odbicie w nowych przepisach.  W  pierwszej dekadzie stycznia do uzgodnień w resorcie obrony narodowej  przesłano projekt rozporządzenia MON  w sprawie przeprowadzenia sprawdzianu sprawności fizycznej żołnierzy zawodowych.  - W chwili obecnej trwają prace nad projektem "Instrukcji szkolenia z wychowania fizycznego i sportu w Siłach Zbrojnych RP" – poinformował Barłomiej Misiewicz.  Zapewnił  portal, że wbrew pogłoskom nie będzie likwidowane pływanie w zamian za bieg na 3000 metry, który na tym samym dystansie będzie obowiązywał zarówno mężczyzn jak i kobiety. Różne będą tylko normy czasowe. 

Więcej szczegółów uzyskaliśmy od kmdr. Wiesława Banaszewskiego, nowego przewodniczącego Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych WP. Najważniejsze zmiany zaproponowane przez zespół autorski to: 

  • • ujednolicenie konkurencji dla kobiet i mężczyzn żołnierzy. Do tej pory kobiety np. biegały na 1000 m a mężczyźni na 3000  m. Będzie taki sam dystans (3000 m) dla obu płci,  ale inne normy czasowe. Żołnierze będą mogli wybrać marszobieg lub pływanie na 12 min, 
  • • wprowadzenie toru przeszkód, czyli popularnego ośrodka sprawności fizycznej, podczas którego  żołnierz – zarówno mężczyzna jak i kobieta - będą  biegli po kładce, pokonywali tunel, rów z wodą, wspinali się na ściance, itp. 
  • • wyniki marszobiegu  będą  kluczowe przy ocenie ze sprawności fizycznej. Jeśli  się go nie zaliczy, nie można liczyć na otrzymanie oceny co najmniej dobrej ze sprawdzianu fizycznego.  

Projekt nowego rozporządzenia MON  jest obecnie opiniowany w resorcie, także przez dziekanów korpusów osobowych. Konsultacje wewnątrzresortowe potrwają  do 23 stycznia br. Zmiany są na tyle poważne, że mogą wejść w życie – jak poinformował rzecznik MON – nawet od 2019 r. 

Na razie nie wiadomo, jak  MON  ustosunkuje się do plagi nieobecności żołnierzy na sprawdzianach fizycznych.  W W 2016 roku do sprawdzianu sprawności fizycznej w obu turach ( wiosenno-jesiennych) przystąpiło ok. 90 proc. żołnierzy. Zwolnienia lekarskie  były przyczyną  ok. 8 proc.  nieobecności, podróże, urlopy i inne - 1,28  proc. a inne powody - 0,6 proc. 

Wyniki uzyskane na sprawdzianie fizycznym mają istotny wpływ  na coroczną opinię służbową i możliwości awansu, przynajmniej w korpusie szeregowych zawodowych, podoficerskim i oficerów młodszych.  R.Ch.  

Zdjęcie: Archiwum 5 pa

 

 

 

Czytany 57962 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 17 styczeń 2017 06:03

Overall Rating (1)

5 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

Pokaż poprzednie komentarze