reklama
wtorek, 08 sierpień 2017 05:16

8.VIII Studium oficerskie nie dla szeregowych

Napisane przez Mykonos
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Brak mobilności, dyspozycyjności zawodowej szeregowych zawodowych, którzy nie zawsze utożsamiają rozwój zawodowy z koniecznością zmiany garnizonu, jednostki wojskowej czy korpusu osobowego – taką odpowiedź z resortu obrony narodowej otrzymał poseł Paweł Szramka (Kukiz'15)  na kolejną już interpelację (nr 12658) z 27 czerwca br. dotyczącą nieuzasadnionego ograniczania prawa dostępu do wyższych stanowisk służbowych dla żołnierzy zawodowych. 

Paweł Szramka jest chyba jednym z najwytrwalszych posłów walczących o prawa żołnierzy zawodowych, w tym w szczególności szeregowych zawodowych. Dotychczas złożył w ich sprawach kilkanaście interpelacji. Tym razem dotyczyła ona ograniczania prawa do ubiegania się przez szeregowych zawodowych na studium oficerskie, które z niewiadomych względów rezerwowane jest wyłącznie dla osób cywilnych. Nowelizację decyzji nr 95 szefa MON z 12 maja 2017 r. w sprawie naboru na szkolenie wojskowe na kandydatów na oficerów w 2017 r. poseł skomentował następująco na swoim profilu FB: 

„Decydenci w MON znowu dali ciała! Podjąłem kolejną interwencję w związku z niejednakowym i rażąco niesprawiedliwym podejściem do limitów przy rekrutacji na roczne szkolenie oficerskie dla cywilów i zawodowych szeregowych. Powiększono bowiem limit dla osób z cywila i wydłużono czas zgłoszeń, natomiast dla żołnierzy zawodowych z tytułem magistra zarezerwowano na 12 miesięcznym szkoleniu tylko 15 miejsc! Gdzie w tym wszystkim jakakolwiek logika?!?!”

Absurd trwającej sytuacji kadrowej w siłach zbrojnych przedstawił w formie prostej - aczkolwiek niezwykle trafnej - grafiki. Jest Marcin, absolwent studiów cywilnych, mający otwartą drogę do szkoły oficerskiej – jest to dobry kandydat na oficera wg MON. Jest też Bartek, żołnierz zawodowy z 10-letnim stażem i wykształceniem wyższym, lecz jest bez większych szans na szkołę oficerską – zły kanydat wg MON. Spowodowało to lawinę komentarzy, negatywnie oceniających obecne rozwiązania, m.in. (zachowano oryginalną pisownię):

  • • „Jak o tym ludziom opowiadałem, to mi nie mogli uwierzyć:-)”,
  • • „Nonsensem i bezsensem jest również ocena celująca z opiniowania słuzbowego, ponieważ oficerowie z cywila nie muszą "zasłużyc" albo wręcz WYBITNIE ZASŁUŻYĆ aby być oficerem. Czy ocena BDB z opiniowania służbowego  to mało ? Ocenę celującą jest uzyskać wybitnie ciężko, ale nie przez ciężki próg wymagań, tylko złośliwość, zawiść oraz ego przełożonych,” 
  • • „Jest to smutna prawda.. zero logiki „,
  • • „Są przypadki gdzie szeregowy, kapral odchodził ze służby i wracał jako podporucznik„,
  • • „Pięknie znowu nabiorą bab po resocjalizacji, marketingu lub innym niepotrzebnym gównie. A doświadczeni żołnierze nie spełniają wymagań. Ludzie dokąd to zmierza?” ,
  • • „Po to by oficerowie byli jak najsłabsi, więc będzie na nich duże zapotrzebowanie” ,
  • • „To są jaja...tak tylko w Polsce” ,
  • • „A później mamy wojsko jakie mamy ... oficerowie z zerowym doświadczeniem”,
  • • „Zasady przyjęcia szeregowych zawodowych na studium oficerskie są śmiechu warte. 5 lat zawodowej służby, 2 z angielskiego, tytuł magistra i 6 z opiniowania. Wielu z nas spełnia większość tych wymagań, ale ilość miejsc to jakieś nieporozumienie. Z jednej jednostki można wytypować tyle osób. Pomijam już to, jakie podejście do wystawienia szeregowemu z opiniowania 6 mają przełożeni, których boli to, że mamy lepsze wykształcenie i nie przeżyliby zamiany ról.” 

Żołnierzy zawodowych wyznacza się na stanowiska służbowe przede wszystkim na podstawie kwalifikacji i wymagań na planowanym do wyznaczenia stanowisku służbowym. Jeśli jest zapotrzebowanie na finansistów czy prawników, to pierwszeństwo w kwalifikacji na studium oficerskie powinni mieć żołnierze z adekwatnym wykształceniem. Obecnie niestety studium to zarezerwowane jest wyłącznie dla osób cywilnych.

W odpowiedzi MON podnosi także, że naturalną ścieżką rozwoju szeregowego zawodowego jest przejście do korpusu podoficerskiego, a następnie do oficerskiego. Idąc tym tokiem rozumowania, dla osób cywilnych naturalną ścieżką byłoby rozpoczęcie kariery wojskowej od korpusu szeregowych zawodowych – a tak niestety nie jest. 

Korpus szeregowych zawodowych nadal nie jest traktowany jako część kadry zawodowej Sił Zbrojnych RP. Brak możliwości powołania do służby stałej, ograniczenie prawa do wyboru jednej z trzech form zakwaterowania czy wreszcie nieuzasadnione ograniczanie możliwości rozwoju zawodowego – te trzy główne argumenty potwierdzają przedstawioną tezę. Jedno jest pewne – samo zniesienie bariery 12 lat służby dla szeregowych nie zatrzyma ich w służbie. W szeregi armii wstępują coraz to młodsi, wykształceni, znający języki obce. I należy się spodziewać, że będą walczyć o swoje prawo do rozwoju.

Mykonos

Zdjęcie: profil Pawła Szramki na FB

Czytany 37585 razy Ostatnio zmieniany środa, 09 sierpień 2017 19:42

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

Pokaż poprzednie komentarze
  • Pan

    I pozamiatali kpr. z 12tki. Grubo... Brawo Wy :)

  • wsx

    Przysłowie że tam gdzie zaczyna sie wojsko kończy sie logika ciągle żywe i aktualne

  • Bartek

    Do KPT. Piotr - "mentalnie szeregowym"?? Będąc oficerem aż wstyd powinno być takie brednie wypisywać że każdy korpus ma swoją mentalność. Prawda jest taka że w każdym korpusie, bez znaczenia czy to szeregowy, podoficer czy oficer, znajdą się osoby które nigdy nie powinny nosić munduru żołnierza Wojska Polskiego. A wrzucanie do jednego wora i uogólnianie świadczy niestety o wyraźnych brakach w obszarze intelektualnym.

  • bezimeinny

    Jezeli kpt. taki chojrak moze zrobmy test chociazby z wiedzy ogolnej i mustrzy ...napewno czlowieku lezysz....konczenie wrocka za komuny a teraz jest pewna roznica

  • szwej

    KPT PIOTR wiesz kto to szwej? czy wujek załatwił etat w monie na magayznie i trzeba siedziec cicho? Jak taki PAN KAPITAN w cztery oczy niech powie , zmieni sie dysonans , kozak na jednostce , pizda za brama ... Czołem

  • Maciej

    Pewnie że można z szer. na ppor. ale nie zaznaczyłeś tego ze trzeba mieć duuuuuuży żagiel!

  • Wania

    Bo to jest patologia żeby mając wiedzę potrzebować jakichkolwiek żagli a miernoty idą dalej. Panie kpt Piotr, jeśli żołnierzy zawodowych mam na myśli szeregowych nazywa Pan szwejami to jaka ma pan mentalność?.... człowieka oderwanego od rzeczywistości albo i żywcem od pługa. ma pan takie mniemanie o sobie że nikt inny tylko pan może mieć właściwie ukształtowaną osobowość?... grubo się pan myli i to źle o panu świadczy. nie pochwalam tego co pan kpr powiedział o szeregowym ze swojej JW i nie pochwalam samego szeregowego który rzekomo się odgrażał w co wątpię bo tam wszystko opiera się na strachu także musiał być albo desperatem albo szykował się do cywila. Panie kapitanie jest Pan tylko bohaterem w swojej kancelarii bo jak pojawia się pułkownik to co pan robisz?.... ja panu powiem... uciekasz i się chowasz i wyglądasz zza firanki czy nie prawda?.... I taka właśnie macie mentalność; ludzi bezwolnych. nawiązując do pańskiej wypowiedzi, jeśli chcemy mieć porządną armię to zaczynamy od głowy i powinniśmy mieć porządnych oficerów z jajami i z szacunkiem do podwładnych, potrafiących stawiać zadania a nie takich którzy strachem wymuszają szacunek ubliżając podwładnym ze są nierobami a sami zadań im nie stawiają. niech pan się odniesie do tego tematu, i niech zada sobie pan pytanie po co właściwie pan tam jest. By służyć narodowi, czy kosztem innych robić karierę i brać pieniądze, to dopiero trzeba mieć morale i mentalność.... pozazdrościć

  • jack sparow

    Jestem załamany. To jest masakra. Magazynier w cywilnej firmie 4200 na rękę. A my ????? zarobki w cywilu idą w górę a my dziadujemy. Wstyd !!!!!!!!!!!!!!

  • taak

    Tak. Piękne dowodzenie wg MON. To jest nienormalne !!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Wania

    Jack Sparrow: Jak ci źle to nie narzekaj tylko zmień coś w swoim życiu. Chyba że nie masz na to jaj żeby coś zmienić....