reklama
środa, 09 sierpień 2017 06:30

9.VIII. Na Święto WP będą przyspieszone awanse, ale nie generalskie 

Napisane przez R.Ch.
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Konflikt między  prezydentem RP Andrzejem Dudą a ministrem obrony narodowej Antoni Macierewiczem wkroczył w ostrzejszą fazę.  Po listach do szefa MON, na które Pałac Prezydencki nie otrzymywał odpowiedzi, podjęciu  przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego działań sprawdzających wobec gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego, dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego ( BBN), w wyniku czego wyłączono jednego z najbliższych doradców prezydenta Andrzeja Dudy z wykonywania obowiązków służbowych, BBN poinformował, że na 15 sierpnia br. nie będzie dominacji generalskich.  Jest to sytuacja nietypowa, bo nigdy się nie zdarzyło, aby z okazji Święta Wojska Polskiego nie było awansów na kolejne i wyższe stopnie generalskie, czyli od ćwierćwiecza.

Brak projektu- brak dyskusji merytorycznej

Z komunikatu BBN wynika, że przyczyną tej sytuacji jest brak porozumienia w sprawie nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. W rezultacie, Pałac Prezydencki  nie ma warunków „do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”.  Tym bardziej, że nowi generałowie, mieli być  wyznaczeni na stanowiska, które planowano zlikwidować w ramach  reformy systemu dowodzenia SZ RP. Jak donoszą media, tych kandydatów, którzy mieli być mianowani na pierwsze i kolejne stopnie generalskie  miało być ponad czterdzieści. Po masowych dobrowolnych i przymusowych odejściach z wojska oficerów z najwyższym stopniem wojskowym ( 32 w latach 2016-2017), w prawie stutysięcznej  armii zawodowej pozostało zaledwie 68 generałów w służbie czynnej a stanowisk „z wężykiem” jest dwa razy więcej. 

Kadry – najważniejsze? 

W ocenie MON,  projekt takich zmian został wypracowany w ramach Strategicznego Przeglądu Obronnego, którego wyniki zostały przekazane BBN. Kluczowym czynnikiem tych zmian jest ukształtowanie nowej kadry dowódczej. Bez niej wszystkie pozostałe reformy mogą zostać zaprzepaszczone – oświadczyła wczoraj  rzeczniczka MON mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz.  Dodano także, że w maju br. do konsultacji Andrzejowi Dudzie przesłano projekt nowelizacji ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej oraz niektórych innych ustaw w zakresie reformy kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi. 

Zdaniem resortu obrony, proponowany projekt przywraca jednolitość dowodzenia armią, a także znacznie poszerza kompetencje Prezydenta RP, na ile pozwalają na to przepisy obowiązującej Konstytucji RP. Innymi słowy, spełniono wszystkie warunki do masowych awansów generalskich. Zdaniem BBN, nie do końca, bowiem z nieoficjalnych przecieków wynika, że są liczne zastrzeżenia do kandydatów na najwyższe stanowiska w siłach zbrojnych m.in. dotyczące braku odpowiednich kursów, znajomości języka obcego, czy doświadczenia w dowodzeniu. 

Należy przypomnieć, że za rządów PiS zdarzały się nominacje generalskie z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych ( m.in. gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego) oraz Dnia Podchorążego zamiast Narodowego Święta Niepodległości.  Nic nie stoi na przeszkodzie, aby uzgodnionych między  dużym a małym pałacem na ul. Klonowej kandydatów mianować nieco później podczas innych uroczystości państwowych i patriotycznych. 

Przyspieszone awanse dla wzorowych żołnierzy

Z pewnością z okazji Święta Wojska Polskiego awansowanych na wyższy stopień wojskowy będzie kilka tysięcy szeregowych, podoficerów oraz oficerów młodszych, w tym wielu w trybie przyspieszonym.  Podstawą jest decyzja nr 105 szefa MON podpisana  29 maja br. w sprawie limitu awansowego w 2017 r.  

Nowością w stosunku do podobnej decyzji z ubiegłego roku jest możliwość przyspieszenia zmiany zaszeregowania wobec żołnierzy z oceną wzorową z rocznego opiniowania. Minister skorzystał w uprawnień ustawowych zawartych w pragmatyce, które przewidują, że w przypadku gdy przemawiają za tym potrzeby Sił Zbrojnych RP,  oficerowie młodsi i podoficerowie  mogą być awansowani już po dwóch latach zajmowania stanowiska a szeregowi zawodowi – po trzech latach, jeżeli ten minimalny, niezbędny staż minie 15 Sierpnia br. lub 11 Listopada.

Z wyliczeń MON  wynika, że w 2017 r. warunki do zmiany zaszeregowania do kolejnego wyższego stopnia wojskowego spełniać będzie prawie 6 tysięcy żołnierzy, w tym:

  • • 740 oficerów młodszych;
  • • 3640 podoficerów zawodowych;
  • • 1560 szeregowych.

Dla żołnierzy awanse oznaczają podwyżkę wynagrodzeń. Szeregowy, który otrzyma pierwszą belkę otrzyma dodatkowo 70 zł. Jego uposażenie zasadnicze zwiększy się 3200 zł do 3270 zł brutto.  Podoficer skorzysta od 70 zł do najwyżej 140 zł.  Natomiast uposażenie podporucznika, który otrzyma trzecią gwiazdkę może zwiększyć się od 60 do 120 zł, w zależności od grupy (12 lub 12 A). Awans porucznika na kapitana oznacza także podwyżkę w wysokości  od 130 zł do nawet 300 zł brutto ( grupa od 13 do 13 B). 

Całkowite koszty wykonania decyzji szefa MON w sprawie limitu awansowego w 2017 r. wyniosą ok. 6,2 mln zł w skali roku. To ponad trzy razy mniej niż wyniosły w ubiegłym roku.  R.Ch. 

Zdjęcie: mjr Robert Siemaszko ( CO MON)

Czytany 7020 razy Ostatnio zmieniany środa, 09 sierpień 2017 06:48

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

Pokaż poprzednie komentarze
  • Pioter WLKP

    U nas przebąkuja że będą podwyżki pensji.
    Nieznaczne ale maja być od nowego roku.

  • wolf

    Do sekcja rozpoznawania głupoty to co napisałeś to sama racja brawo.

  • szabelka

    Mój znajomy jest w MON-e dowódcą warty cywilnej z 20 letnim stażem ma wartowników z różnych stanów wiekowych od czterdziestolatków do szesdziesieciopieciolatków(młodsi nie chcą pracować bo za mało płacą )mówił mi ze jakby wymagał od nich wszystko co każe mu regulamin i instrukcje to oni albo by się pochorowali albo by miał; spotkanie po pracy ;dlatego nigdy nie spodziewa się żadnego awansu zawodowego ani zaszczytów tylko spokojnie dotrwać do swej emerytury. Praca w Warcie wbrew temu co wcześniej pisano nie jest wcale łatwa,wymaga od osoby pełnej dyspozycji,uporu i ofiarności nie jest to jak;gra;żołnierza której zakończeniem jest awans na podoficera lub oficera tylko zwykła nużąca praca jak Syzyf toczysz się od rana pod górkę aby na koniec warty spaść w dół bo ktoś :zapomniał; zamknąć magazyn. Dlatego jak czytam te wypowiedzi żołnierzy to może panowie przejdźcie najpierw do warty i popracujcie tam to wtedy wyrobicie sobie bardziej obiektywny pogląd na awanse.

  • PRL

    Przykro mi czytać te wasze wypociny i to jak się wzajemnie poniżacie od dawna wiadomo że system kadrowy w WP nie funkcjonuje i powiem tylko tyle oficerowie się szanują natomiast podoficerowie już nie. Chcecie aby nas szanowano to szanujcie najpierw siebie a nie się jedziecie .

  • STRAŻAK PSP

    Brawo Panie Prezydencie. Mam nadzieję, że nie będzie też trzeci raz podwyżek 400+ dla armii. Nie ma za co tak wynagradzać. Trzecia podwyżka byłaby społecznie niesprawiedliwa.
    Pozdrawiam strażak, służba największego zaufania społecznego

  • PRL

    do STRAŻAK PSP brawo jakie to Polskie gratuluje zaufania społecznego bo rozumu to nie.

  • olo

    Biedakom zawsze mało

  • ktoś

    PRL-u, jak ktoś krytykuje albo ma inne zdanie to już jest be ? jakie to PIS-:oiorowskie

  • podoficer WP .

    Taak , nie ma jak to za strażaka się podszywać . Ja , jakoś jestem jednym i drugim i dobrze mi z tym . :):). Więc , emerycie 2012 do kogo ten tekst ?? Zdziwiony ?? :D

  • oki

    Nie rozumiem tego zamieszania ja przez 15 lat nie miałem awansu a przez 4 lata zajmowałem etat niższy niż posiadany stopień i nikt tragedii nie robił i nikogo to nie interesowało(oprócz mnie) tak że ci dzielni nieawansowani żołnierze też dadzą radę.