reklama
środa, 15 listopad 2017 07:10

15.XI. Trzy litry wody na żołnierza, czyli zmiany  w normach wyżywienia 

Napisane przez S.S.
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Żołnierze niezawodowi będą mogli otrzymać podczas ćwiczeń poligonowych trzy litry napoju. To tylko jedno z wielu zmian w dwóch projektach nowelizacji  rozporządzeń MON dotyczących wyżywienia żołnierzy czynnej służby wojskowej oraz bezpłatnego wyżywienia żołnierzy zawodowych i  pełniących służbę kandydacką, skierowanych do uzgodnień międzyresortowych. 

Co wykazał DRAGON-17 

Zgodnie z rozporządzeniem MON z 4 marca 2011 r. w sprawie wyżywienia żołnierzy czynnej służby wojskowej (Dz. U.  poz. 327), rezerwistom powołanym na ćwiczenia przysługuje na razie – jak wynika z normy  operacyjnej – 1,5 litra wody.  To bardzo mało.  Mogli się o tym przekonać rezerwiści powołani na największe tegoroczne ćwiczenia DRAGON-17.    Wspominał o tym m.in. Piotr Śmielak, oficer rezerwy  w obszernym  i udokumentowanym zdjęciami raporcie pt. „ DRAGON 17, czyli największa kompromitacja w dziejach MON”, opublikowanym na blogu mpolska24.pl. 

Zauważył, że były problemy nawet z tak prozaicznymi rzeczami jak woda! Dochodziło do gorszących scen gdy na stołówkach obsługa, zabierała  butelki z wodą, tym którzy chcieli jej pobrać więcej niż przysługujące 1,5 litra (nawet kobietom).  Przypomniał, że w Instytucie Żywności i Żywienia opracowano dla ludności Polski normy określające wystarczające spożycie wody (zawartej zarówno w napojach, jak i pożywieniu) na poziomie 3,7 litra dla mężczyzn (Normy żywienia człowieka, red. nauk. M. Jarosz, B. Bułhak-Jachymczyk, PZWL,Warszawa 2008). Dodał, że „normy 1.5 litrowe nie dotyczą wyższych urzędników MON, mimo iż mają funkcję sztabowe czy urzędnicze, to wody mogą zużywać dowolnie”. Należy jednak przypomnieć, że normy należności wody pitnej butelkowanej żołnierzy zawodowych zostały określone w innych przepisach. 

Tekst ukazał się dwa tygodnie temu i narobił spore zmieszanie, bo szef MON w opublikowanym w tym samym czasie komunikacie zdecydował m.in. o podporządkowywaniu wojewódzkich komend uzupełnień oraz wojskowych sztabów wojskowych pod Departament Kadr oraz pilnym zakupie ok. stu tysięcy mundurów oraz hełmów. Powołano się wtedy na przekazany ministrowi ON przez dowódcę generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. Jarosława Mikę  raport z ćwiczenia DRAGON-17. W komunikacie rzecznika MON nie wspominano o zmianach w normach wyżywienia, ale projekty zmian  w przepisach zostały niedawno upublicznione w Rządowym Centrum Legislacji. 

Uwzględniono żołnierzy WOT

W przypadku żołnierzy służby czynnej w nowych przepisach pojawiło się też kilka innych nowości, oprócz zwiększonej normy dziennej wody. Przede wszystkim: 

  • • przyznano uprawnienia do bezpłatnego wyżywienia żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową rotacyjnie, 
  • • dokonano korekty składu ilościowego i asortymentu środków spożywczych zawartych w zasadniczych oraz dodatkowych normach dla żołnierzy służby czynnej,
  • • uznano, że szef MON będzie miał prawo - w przypadkach uzasadnionych względami higieniczno-sanitarnymi, wymogami przepisów w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, panującymi warunkami klimatycznymi lub potrzebami operacyjnymi - przyznać żołnierzom bezpłatne wyżywienie według przysługujących  norm wyżywienia. 

Nieco większe zmiany nastąpią w nowelizacji rozporządzenia MON ws. bezpłatnego wyżywienia żołnierzy zawodowych i  pełniących służbę kandydacką.  Przede wszystkim: 

  • • dodano nową jednostkę wojskową - batalion Ochrony Redzikowo, w której żołnierze pełniący służbę wartowniczą będą mieli prawo do bezpłatnego wyżywienia, 
  • • wprowadzono dodatkową normę zwiększającą z 1,5 do 3 litrów wody żołnierzom zawodowym:batalionu Reprezentacyjnego WP pełniącym służbę wartowniczą na posterunkach honorowych w dniach wykonywania zadań reprezentacyjnych oraz uczestniczących w zgrupowaniach wojskowych z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja i Święta Wojska Polskiego, Narodowego Święta Niepodległości,
  • • przyjęto zasadę, że nie będzie przysługiwało  bezpłatne wyżywienie żołnierzom zawodowym i żołnierzom pełniącym służbę kandydacką otrzymującym diety z tytułu krajowej podróży służbowej,  
  • • zapewniono żołnierzom bezpłatne wyżywienia w przypadku wykonywania szczególnych zadań w trudnych warunkach. Będzie mógł o tym zdecydować szef MON w przypadkach uzasadnionych względami higieniczno - sanitarnymi, wymogami przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, panującymi warunkami klimatycznymi lub potrzebami operacyjnymi. 

Nowe przepisy wejdą w życie od następnego miesiąca po ich opublikowaniu. S.S. 

Zdjęcie: Archiwum DG RSZ

 

 

 

Czytany 7820 razy Ostatnio zmieniany środa, 15 listopad 2017 07:48

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Gościu


    "przyjęto zasadę, że nie będzie przysługiwało bezpłatne wyżywienie żołnierzom zawodowym i żołnierzom pełniącym służbę kandydacką otrzymującym diety z tytułu krajowej podróży służbowej"
    Jeśli żołnierz jest bezpłatnie żywiony nie otrzymuje żadnych diet z tytułu podróży służbowej. Jak można przyjąć coś, co już od dawien dawna jest uregulowane w przepisach??

  • Dariusz

    Oby ta woda była wydawana w butelkach 0,5 litra, a nie w 1,5 litrowych, których nie ma gdzie włożyć. Pozdrawiam

  • Norbert

    1,5 l wody to należność dodatkowa napojów poza tym żołnierz na ćwiczeniach do każdego posiłku dostaje napoje tj herbata, kawa, kompot, kakao w zależności od jadłospisu po 250 ml do posiłku(śniadanie 1 śniadanie 2 obiad kolacja) te dwie normy zasadnicza i dodatkowa dają 2,5 litra napojów ogólnie niby dużo ale lepiej gdyby woda nie była reglamentowana i uzależniona od temperatury tylko wydawana w ramach potrzeby

  • Dżordż

    Kiedy powstanie jakaś wewnetrzna komórka w MON, która będzie kontrolować jakość posiłków na stolowkach żołnierskich? Szczególnie na tych poligonowych. To co czasami podaje się ludziom do jedzenia to naprawdę przegięcie.

  • Pitu

    Rewolucja! Ludzie o czym my mówimy! Po kilkudziesięciu latach dodatkowa woda, druga zupa do wyboru na stołówkach dla żołnierzy ot wypas. Najgorsze jest to że betonowe głowy zajadaly sie frykasami na "difakach" za granicą i misjach, a po powrocie do kraju nie mogą wprowadzić choćby namiastki tego. Zagraniczni żołnierze przychodzą na nasze jadłodajnie i ewidentnie widać jak dra łacha. Wstyd!

  • Koko

    Kompot jak zawsze w odpowiedniej temperaturze, czyli wrzątek!

  • hehe

    No no no 3 litry !!!! zbliżamy się do XX wieku jeszcze ze 20 lat i będzie bez ograniczeń.:) to dopiero będzie rozpusta.

  • Macias

    Lepiej karmiony jest przestepca w wiezieni, niz zolnierz sluzacy Ojczyznie. Bravo ministry.