reklama
wtorek, 31 lipiec 2018 06:34

Małe efekty innowacji za duże pieniądze

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Udzielana pomoc publiczna nie wpływa w zauważalny sposób na podwyższenie innowacyjności polskiej gospodarki. NIK zwraca uwagę, że środki finansowe zamiast na projekty o wysokim potencjale innowacyjnym zbyt często przeznaczane są na przedsięwzięcia o znikomym znaczeniu dla gospodarki. W efekcie Polska wciąż - mimo pokaźnych nakładów finansowych i specjalnych programów wsparcia - jest  na dalekich pozycjach w europejskich rankingach innowacyjności.

Kontrola NIK dotyczyła lat 2011-2016. Izba objęła kontrolą 13 programów pomocowych, w tym 4 Regionalne Programy Operacyjne w województwach: mazowieckim, śląskim, warmińsko-mazurskim oraz lubelskim. Kontrolą objęto 34 jednostki, m. in: PARP, NCBR oraz 4 urzędy marszałkowskie  oraz 24 przedsiębiorców, w tym również z przemysłu zbrojeniowego jak PZL Świdnik  i WSK Kalisz. Przedsiębiorcy ci  otrzymali łącznie 15 mld zł pomocy. Sprawdzono realizację kilkudziesięciu  projektów, zarówno od strony dysponentów, jak  i beneficjentów pomocy, o wartości odpowiednio: 426 mln i 896 mln PLN.

Słabości innowacji 

Główna przyczyna słabości polskiej innowacyjności od lat jest taka sama - brak przemyślanej strategii oraz źle skonstruowane programy wsparcia, które nie promują najbardziej innowacyjnych projektów. Zyskują jak dotąd jedynie przedsiębiorstwa, których projekty zakwalifikowały się do programów - poprawia się ich kondycja ekonomiczna oraz wzrasta produkcja. Wciąż nie udaje się natomiast stworzenie i wypromowanie projektów o nowatorskim charakterze, których realizacja mogła przyczynić się do wykreowania np. produktu będącego marką polskiej gospodarki. Programy wojewódzkie nie preferowały z kolei innowacyjnych przedsiębiorców z konkretnymi regionalno-branżowymi specjalizacjami, ani takiego rozwoju firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, aby mogły one osiągać zdolność do globalnej konkurencji.

W efekcie, pomoc ze środków publicznych udzielona w ramach skontrolowanych programów, nie wpłynęła na wskaźniki innowacyjności ani w skali kraju, ani w poszczególnych województwach objętych badaniem. Nie uległa zmianie zarówno pozycja Polski, jak i poszczególnych województw w rankingu innowacyjności krajów i regionów prowadzonym przez Komisję Europejską.

Motorem innowacyjności są środki publiczne

Tymczasem kontrola NIK wykazała, jak istotną rolę pełnią środki publiczne w uaktywnianiu innowacyjności: przedsiębiorcy w zdecydowanej większości przypadków (24 na 30) rezygnowali z realizacji innowacyjnych projektów, gdy nie otrzymali publicznego wsparcia.

Polska obecnie stosuje około 60 instrumentów finansowego wsparcia publicznego przeznaczonych bezpośrednio lub pośrednio na rozwój innowacji oraz badań i rozwoju w przedsiębiorstwach. Są to przede wszystkim fundusze z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), która  dysponuje środkami unijnymi z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG), środkami własnymi oraz środkami budżetowymi. Kolejnym dysponentem jest Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), które wspiera politykę naukową naukowo-techniczną i innowacyjną państwa. W ramach samorządów wsparcia na innowacje mogą udzielać urzędy marszałkowskie ze środków Regionalnych Programów Operacyjnych.

Zastrzeżenia do nadzoru 

Kontrola NIK wykazała, że system dofinansowywania projektów dotyczących  wdrożenia innowacji oraz wyników prac B+R do działalności gospodarczej firm nie był spójnym mechanizmem interwencji państwa. Ponadto kryteria wyboru projektów do dofinansowania nie zapewniały promocji najbardziej innowacyjnych projektów. Programy nie preferowały unikalnych produktów lub technologii w skali regionu, kraju lub świata, wprowadzanych do działalności gospodarczej. Nie zapewniały więc wypromowania produktu stanowiącego znak rozpoznawczy polskiej lub co najmniej regionalnej gospodarki ani  wzrostu konkurencyjności zarówno w skali kraju jak i w skali danego regionu.

Ponadto zastrzeżenia NIK dotyczyły nadzoru nad projektami. Przykładowo obowiązki sprawozdawcze w ramach programów realizowanych przez NCBR były wykonywane przez beneficjentów nieterminowo, a NCBR nie wykorzystywał narzędzi do ich wyegzekwowania. PZL-Świdnik SA zwłoka w złożeniu przez wnioskodawcę raportów rocznych wyniosła: 82 dni (raport za 2010 r.) oraz 53 dni (raport za 2011 r.) w stosunku do obowiązującego terminu. NCBR nie skorzystało w tych przypadkach z umownych uprawnień (wstrzymanie dofinansowania lub rozwiązanie umowy i żądanie zwrotu przekazanego dofinansowania).

Z kolei w projekcie celowym realizowanym przez PZL-Kalisz SA ocena merytoryczna pracownika NCBR raportu za 2012 r. trwała prawie pięć miesięcy, a formalna ocena raportu końcowego ponad trzy miesiące (oceny te powinny zostać dokonane w nieprzekraczalnym terminie odpowiednio: 21 dni i 14 dni

Wnioski NIK 

W ocenie NIK system wsparcia w zakresie innowacji powinien uwzględniać w  szczególności   m.in. zdefiniowanie priorytetowych celów państwa w zakresie promocji określonych rodzajów innowacji, a także powiązanie poszczególnych programów wsparcia dla innowacyjnych przedsiębiorców z regionalno-branżowymi specjalizacjami oraz wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw. S.Sik 

Więcej na temat raportu NIK >>> 

 

Czytany 83 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 31 lipiec 2018 07:40

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy