reklama
środa, 09 sierpień 2017 06:59

Generał jest narzędziem ministra w walce z prezydentem

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 - To jest brzydko prowadzona walka ministra z prezydentem - tak były wiceszef MON Janusz Zemke skomentował w "Faktach po Faktach" spięcia na linii Ministerstwo Obrony Narodowej - Pałac Prezydencki. Zdaniem generała Romana Polki, byłego dowódcy GROM, ofiarami tego konfliktu są żołnierze. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ogłosiło we wtorek, że prezydent Andrzej Duda podjął decyzję, iż 15 sierpnia - w święto Wojska Polskiego - nie odbędzie się uroczystość wręczenia nominacji generalskich oraz admiralskich. Prezydent zdecydował. Nie będzie nominacji generalskich i admiralskich 15 sierpnia. 

 "Ofiarą są żołnierze" Janusz Zemke zauważył, że "to jest sytuacja, jaka się zdarzyła pierwszy raz". - To niestety pokazuje, że ta wojna, jaką toczy pan minister (Antoni) Macierewicz z prezydentem - bo myślę, że to jest efekt tej wojny - doszła do tak wysokiego poziomu, że po prostu prezydent powiedział "dość" - stwierdził gość "Faktów po Faktach". - Odczytuję to jako mocny protest prezydenta, jako sprzeciw przeciwko temu, co się dzieje w MON - dodał. Zdaniem generała Romana Polki między MON a prezydentem jest "konflikt polityków, którego ofiarą są żołnierze".

Źródło: www.tvn24.pl >>>

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/janusz-zemke-i-roman-polko-o-odwolanych-nominacjach,763287.html

 

Czytany 226 razy

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy