reklama
piątek, 09 marzec 2018 19:46

Żołnierze WOT będą przechowywać broń w domu?

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Toczą się dyskusje, żeby żołnierze obrony terytorialnej mogli zabierać karabiny do domu i przyznam się, że ja jestem zwolennikiem takiego rozwiązania - powiedział w rozmowie z "Polska The Times" płk Paweł Wiktorowicz, dowódca 9. Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej. - Opinia płk. Wiktorowicza jest jego osobistym zdaniem - mówi Onetowi rzecznik WOT.

- W jednym z państw bałtyckich żołnierze obrony terytorialnej zabierają broń do domu - stwierdził płk Wiktorowicz. Jak podkreśla, w ubiegłym roku był w związku z tym tylko jeden wypadek z bronią.

- W Szwecji mają obronę terytorialną od 1945 roku. W 2006 roku był tam jeden wypadek z bronią. W obronie terytorialnej będziemy uczyć rekrutów obchodzenia się z bronią, strzelania, ale także odpowiedzialności za jej zabezpieczenie - dodał.

Źródło: www.wojskonews.pl  

https://wiadomosci.onet.pl

Czytany 512 razy

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Jam

    Czegoś tu nie rozumiem...żołnierze zawodowi muszą robić pozwolenia na broń palną , składać dziesiątki kwitów, przechodzic procedury sprawdzania przez ŻW i policję, zapisywać się do stowarzyszeń itd...natomiast WOT-ersi biorą klamkę i idą...grubo. Czyżby lepszy sort lepszej zmiany ???

  • Feliks

    A w USA w latach dwudziestychw Chicago z broni skradzionej z OT(Gwardii Narodowej )gangsterzy Al Capone w 14.02 pozabijali wszystkich swoich konkurentów tzw.krwawy walek.Takto różnie bywa.

  • aha

    Nie ma się co obrażać że niezdary zawodowe nie nogą mieć broni przecież pan minister(poprzedni) wyraźnie powiedział że po całych 16 dniach szkolenia to każdy jak półtora komandosa i w sumie to szkoda kasy wydawanej latami na resztę nieudaczników. Wiec strach było by im dać broń do ręki bez nadzoru nie to co zaufanym zawodowcom z wot. W sumie to nie wiadomo czy zacząć płakać czy się śmiać.

  • Borys

    a gdzie będzie trzymany ten karabin w oborze, czy chlewiku ? A na wiejską zabawę ....super