reklama
wtorek, 15 maj 2018 06:33

Zamiast kupić nowy sprzęt, będą remontować stary

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wyższe niż planowano koszty programu "Wisła", wzrost kursu dolara i wysokie koszty tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej, spowodowały, że MON musi ciąć wydatki. Jak informuje dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" w efekcie zamiast kupować nowy sprzęt Polska będzie remontować przestarzałe maszyny.

Budżet MON wynosi 41 mld złotych, z czego 10 mld ma zostać przeznaczone na modernizację techniczną.

Jednak rosnące wydatki sprawiły, że nie będzie wielu nowych i potrzebnych zakupów. Wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz zapowiedział już, że nie będzie nowych śmigłowców wielozadaniowych. W zamian będą przeprowadzone prace "w zakresie przedłużenia możliwości działania" o 10 lat wyeksploatowanych maszyn, czyli poradzieckich Mi-17 i Mi-8.

Budżet na modernizację floty śmigłowcowej został ograniczony z 7,2 mld zł do 4,7 mld zł. MON wycofuje ze służby śmigłowce zwalczające okręty podwodne SH-2G. Powód? Brak wsparcia producenta, czyli brak części. Wojsko będzie za to próbować remontować stare Mi-14 oraz Mi-24, które służyły jeszcze 30 lat temu w Afganistanie.

Źródło: www.wojskonews.pl

https://wiadomosci.onet.pl

Czytany 394 razy

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Mandzio

    Więcej dawajcie na OT i na ich nowy sprzęt to za niedługo z buta wszędzie się będzie chodzić co i tak jest mało realne bo buty też są dupiate

  • Józek Kowalczuk

    Czyżby znowu pieniądze mona służyły do łatania dziur budżetowych jak za psychiatry Klicha? A, z drugiej strony, przecież najważniejszy dla żołnierza jest buk, chonor i ojtrzyzna. Reszta to tylko dodatek. Tak jak WOT do orkiestry.