reklama
poniedziałek, 10 wrzesień 2018 18:38

Za modernizację wojska grożą kary. MON zaspał z kluczowymi dokumentami

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wojsko formalnie nie wie co ma się dziać po 2022 roku. Stosowne plany miały być gotowe w 2016 roku, ale z jakiegoś powodu MON zaspał i nadal ich nie przyjął. Wojskowi nie mogą podpisywać umów na zakupy po 2022 roku bez złamania przepisów a w świecie zbrojeń cztery lata to bardzo mało czasu.

Chodzi o brak szeregu dokumentów, które określają jak ma być rozwijane wojsko i jaki ma być dla niego kupowany sprzęt. Od niedawna powinny obejmować 15 lat w przód (choć wcześniej było 10 lat) i być aktualizowane co cztery lata. Obecnie obejmują jednak czas do 2022 roku. Ostatni raz były aktualizowane sześć lat temu.

- Już w 2016 roku, negocjując umowę na dostawy dmo Regina/Krab (wyposażenie dla jednostek przezbrajanych w nowe armatohaubice Krab - red.), wskazywałem MON na pilną potrzebę posiadania aktualnego PMT na kolejną perspektywę 2017-2026 - mówi Gazecie.pl generał Adam Duda, do końca 2016 roku szef Inspektoratu Uzbrojenia, odpowiedzialnego za zakupy dla wojska. Obecnie jest ekspertem fundacji Stratpoints.

Pomimo napomnień, MON pod kierownictwem Antoniego Macierewicza sprawy nie załatwił. W tym samym czasie pod jego patronatem prowadzono Strategiczny Przegląd Obronny (SPO), który miał być autorską analizą sytuacji wojska i źródłem rekomendacji oraz planów na przyszłość. Opublikowano go w połowie 2017 roku. SPO nie mógł jednak zastąpić tradycyjnych planów, ponieważ nie miał odpowiednich podstaw prawnych. W przeciwieństwie do dokumentów, które miały być w 2016 roku. I nie ma ich do dzisiaj. Zadaliśmy w tej sprawie pytania MON, jednak pomimo upływu dwóch tygodni nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Źródło: gazeta.pl  >>>

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23869932,miesiace-mijaja-kluczowych-dokumentow-nie-ma-mon-spi.html

 

Czytany 311 razy

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz
  • Brak komentarzy