reklama
wtorek, 11 wrzesień 2018 21:20

Kilkaset tysięcy złotych dla wiceszefa BOR. Wypłacili mu ekwiwalent i odprawę

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Były wiceszef BOR Jacek Lipski rozstając się ze służbą dostał ok. 600 tysięcy złotych. Wypłacono mu ekwiwalent za rezygnację z lokalu służbowego, odprawę, a także roczną pensję. Wszystko z pieniędzy Służby Ochrony Państwa, która zastąpiła BOR. - Skorzystałem z przywilejów, które mi się należały - broni się Lipski.

Jacek Lipski służbę w BOR rozpoczął w 1998 roku. W latach 2006 - 2007 był wiceszefem Biura Ochrony Rządu. W grudniu 2015 po wygranych przez PiS wyborach ponownie pojawił się w kierownictwie Biura. Przyszedł do Biura wraz z innym zastępcą Tomaszem Kędzierskim, byłym kierowcą Jadwigi Kaczyńskiej. Na czele Biura stał wtedy gen. Andrzej Pawlikowski. Lipski od początku urzędowania odpowiadał za pion logistyki. Zasłynął udziałem w konferencji prasowej po wypadku prezydenckiej limuzyny w 2016 roku, obarczając winą poprzedników – gen. Krzysztofa Klimka i gen. Mariana Janickiego.

 Po odejściu ze służby Lipski otrzymał odprawę w wysokości sześciokrotności tej kwoty – 81 tys. zł. Należała mu się również 12-krotność miesięcznego wynagrodzenia, wypłacanego co miesiąc bądź jednorazowo – 161 tys. zł. A wysokość ekwiwalentu? Na mocy ustawy o BOR, każdy funkcjonariusz miał prawo otrzymać mieszkanie od służby. Jeśli nie otrzymywał, to zgodnie z artykułem 83. ustawy należała mu się wypłata w gotówce. W ostatnich trzech miesiącach 2017 roku podpisano 1296 umów na wypłatę ekwiwalentu w zamian za rezygnację ze służbowego mieszkania na kwotę 377,8 mln zł. Średnia wypłata dla funkcjonariusza wyniosła 290 tys. zł. Rekordzista - były wiceszef BOR (za rządów PO-PSL) Paweł Bielawny dostał ok. pół miliona złotych. Lipski miał dostać niewiele mniej bo ok. 350-400 tys. zł.

Źródło: wp.pl  >>>

https://wiadomosci.wp.pl/kilkaset-tysiecy-zlotych-dla-wiceszefa-bor-wyplacili-mu-ekwiwalent-i-odprawe-6294196407731841a

 

Czytany 626 razy

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Beata

    Pewnie na emeryturze utworzy agencję ochrony o nazwie BORBIS i zatrudni spowrotem borowików z branży,jeszcze będzie od niego PSO ludzi wynajmować bo oni mają o wiele lepsze doświadczenia niż obecni.