reklama
wtorek, 17 październik 2017 06:57

Wojsko poszukuje 50  kandydatów na podoficerów WOT 

Napisane przez R.Ch.
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

W piątek, 13.10 br. szef MON podpisał  decyzję o naborze kandydatów na podoficerów Wojsk Obrony Terytorialnej. Kandydaci mogą składać  wnioski  do dyrektora  Departamentu Kadr za pośrednictwem  WKU  do 15 listopada  br. 

W decyzji nr 167 szefa MON, która wczoraj weszła w życie ( Dz. Urzędowy MON z 16.10.2017, poz. 196), ustalono, że nabór kandydatów  do Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych w Poznaniu na potrzeby jednostek WOT będzie prowadzony spośród osób ze środowiska cywilnego.  Muszą oni złożyć wniosek do dyrektora Departamentu Kadr za pośrednictwem  wojskowej komendy uzupełnień  ze względu na miejsce pobytu stałego lub pobytu czasowego trwającego powyżej trzech miesięcy.

Od kandydatów wymaga się posiadania świadectwa ukończenia szkoły średniej.  Jednocześnie zastrzeżono, że dopuszcza się możliwość składania wniosków  przez osoby, które nie mają wymaganego wykształcenia , ale w dniu zdawania egzaminów przedstawią  komisji  rekrutacyjnej świadectwo ukończenia szkoły.  A to oznacza, że egzaminy rozpoczną się po zakończeniu najbliższego roku szkolnego, czyli najwcześniej w maju 2018 r. 

Kandydaci, którzy zdadzą egzamin wstępny do Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych w Toruniu rozpoczną 9 miesięczne szkolenie  na potrzeby WOT dla grupy osobowej pancerno-zmechanizowanej.  

To  jest pierwszy przypadek  poszukiwania przez resort obrony narodowej kandydatów na podoficerów ze środowiska cywilnego.  Do tej pory podoficerowie na potrzeby   tworzonych  jednostek WOT wywodzili się spośród żołnierzy zawodowych.  Po tegorocznym naborze kandydatów na oficerów  WOT ze środowiska cywilnego ( 150 miejsc w Akademii Wojsk Lądowych) , przyszedł więc  czas na podoficerów. 

Kandydaci, zanim trafią  na egzaminy przejdą całą drogę podstępowania wymaganą  wobec żołnierzy niezawodowych, czyli taką jaka przechodzą np. ochotnicy podczas  rekrutacji  do służby przygotowawczej. 

Do służby może być powołana osoba:

  • • o uregulowanym stosunku do służby wojskowej,
  • • niekarana za przestępstwo umyślne,
  • • posiadająca obywatelstwo polskie,
  • • odpowiednią zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia czynnej służby wojskowej,
  • • wiek co najmniej osiemnastu lat.
  • Ponadto przydatne mogą być inne dokumenty takie jak: 
  • • rekomendacja władz proobronnych  organizacji pozarządowej, 
  • • zaświadczenie szkoły realizującej program innowacyjny lub eksperymentalny przysposobienia obronnego lub edukacji dla bezpieczeństwa, w przypadku, gdy jest się jej absolwentem,
  • • potwierdzenie posiadanych kwalifikacji, w tym certyfikaty językowe, świadectwa ukończenia szkół, kursów lub uzyskania specjalizacji zawodowych oraz zaświadczenia o prawie wykonywania zawodu,

Kandydat na podoficera podczas 9 miesięcznego szkolenia otrzymuje tytuł elewa. W okresie szkolenia elew otrzymuje m.in. miesięczne uposażenie w wysokości 30 proc. najniższego uposażenia żołnierza zawodowego tj. 960 złotych brutto.

Po jego ukończeniu żołnierzowi terytorialnej służby wojskowej będzie przysługiwał jednorazowy dodatek za gotowość bojową w wysokości 10 proc. kwoty najniższego uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego. Obecnie jest to 330 zł brutto plus należności na ćwiczenia.  Dzienna stawka zależy od  posiadanego  przez żołnierza stopnia wojskowego.  W przypadku kaprala jest to 2,95 proc. najniższego uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego (104 zł dziennie) R.Ch.  

Zdjęcie: Archiwum CSWL

 

Czytany 14779 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 22 październik 2017 09:17

Overall Rating (0)

0 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

Pokaż poprzednie komentarze
  • Jaco

    Czyli osoba która przejdzie 9 miesięczny kurs będzie służyć już jako żołnierz zawodowy i zarabiać jak każdy żołnierz zawodowy w zależności od stopnia tyle że w wojskach obrony terytorialnej? Czy tylko zarobi gdy będzie odbywał np.cwiczenia? Tych 150 oficerów na potrzeby Wot tak samo? Proszę o odp osobę która jest pewna.

  • Private Gump

    Czy ktoś spojrzał na to zdjęcie ? Te dziewczynki ... mają być podoficerami armii ? Czy to jest jakiś żart ????

  • Szeregowy zawodowy

    Wbijacie mam nóż w plecy!

  • Tedd

    Żenada. Te dzieci kapralami bo propaganda musi być a ja tu się bujam 20 lat na szweju.

  • Zbychu

    Artykuł wprowadza w błąd czytających (czytało go ponad 10 tys.). Pomylił Pan Terytorialną Służbę Wojskową ze służbą kandydacką (po jej ukończeniu dana osoba zostanie żołnierzem zawodowym)!!!!!!!!!!!!!!!!!.

  • Jaco

    Czyli po tym szkoleniu jesteś tylko weekendowy terytorialsem za 500 zł? To artykuł faktycznie wprowadza w błąd.

  • Sławek

    Witam!
    Autor artykułu niestety myli pojęcia. Absolwenci 9-cio miesięcznej służby kandydackiej w szkole podoficerskiej nie będą pełnić terytorialnej służby wojskowej (TSW), lecz będą podoficerami zawodowymi w jednostkach Wojsk Obrony Terytorialnej. Na koniec szkolenia elewi zdają egzamin na podoficera i mają gwarantowane miejsce służby jako podoficer zawodowy (z założenia) w jednostce WOT na stanowisku służbowym o stopniu etatowym podoficera młodszego (kapral/starszy kapral/plutonowy). Tymczasem wykazując się totalną nieznajomością sprawy w artykule opisano, że po 9 miesiącach będzie on (kapralem) żołnierzem TSW pełniąc ją rotacyjnie (w JW) lub dyspozycyjnie (w domu), co jest oczywistą bzdurą. Trzeba podkreślić, że po raz pierwszy od wielu lat szkoła podoficerska prowadzi nabór do służby kandydackiej ochotników ze środowiska cywilnego (nie szeregowych zawodowych) na potrzeby korpusu osobowego innego niż korpus osobowy orkiestr i zespołów estradowych (przyjmowano po kilka-kilkanaście osób rocznie w ostatnich latach). Reasumując w decyzji MON chodzi o służbę kandydacką, gwarantującą przyjętej osobie po jej ukończeniu i zdaniu egzaminu na podoficera "automatyczne" przejście do służby zawodowej (bez zwalniania do rezerwy), chyba że absolwent odmówi przyjęcia zaproponowanego mu stanowiska służbowego w jednostce wojskowej, ale w takim przypadku musi się liczyć z koniecznością zwrotu kosztów poniesionych przez MON na jego wyszkolenie w ciągu tych 9 miesięcy służby kandydackiej (odpowiednią umowę w tym zakresie podpisują wszyscy przyjęci do służby kandydackiej przed wcieleniem). Wszystkich chętnych posiadających wykształcenie średnie (matura nie jest wymagana) zapraszamy do WKU po szczegóły i zachęcamy do składania wniosków. Nabór trwa tylko do 15 listopada 2017 r.

  • SŁAWEK

    PS.
    Swoją drogą, nie uważam, tego naboru ze środowiska cywilnego za sprawiedliwy i w porządku w stosunku do szeregowych zawodowych, którzy formalnie dopiero po 5 latach służby zawodowej mogą starać się o skierowanie do szkoły podoficerskiej (SP), a praktycznie (w realu) bardzo często nie mają na to żadnych szans... Niestety, można tu zauważyć pewną analogię do praktyk marketingowych stosowanych przez operatorów sieci komórkowych: zabiega się o nowych klientów, nie dbając o starych, często "zasłużonych"... Tymczasem rozwiązanie jest proste i uczciwe. Nabór do szkoły podoficerskiej (dać szansę) przeprowadzić z pośród chętnych, wyróżniających się "długoletnich" szeregowych zawodowych (którzy w swoich JW nie mają co liczyć na skierowanie do SP ze względu na brak wolnych stanowisk podoficerów młodszych), a ich ewentualnie zastąpić szeregowymi zawodowymi wyszkolonymi np. w służbie kandydackiej na potrzeby korpusu szeregowych (regulacje prawne to umożliwiają) lub pozyskać z rezerwy np. po odbyciu służby przygotowawczej (chętni są). Z zawodowych szeregowych można zrobić kaprali nie przez 9, a przez 4-5 miesięcy (szybciej i taniej!) oraz wykorzystać ich doświadczenie wojskowe, a w ich miejsce wyszkolić szeregowych zawodowych, znowu szybciej i taniej lub dać szansę, młodym po służbie przygotowawczej (praktycznie bezkosztowo)! Takie rozwiązanie byłoby i ekonomiczniejsze, i sprawiedliwsze dla szeregowych zawodowych oraz szeregowych rezerwy po służbie przygotowawczej, także ze względów wychowawczych jako motywacja do lepszej służby i rozwoju byłoby bardzo wskazane... Przynajmniej tak myślę...

  • Szeregowy zawodowy

    A tym czasem Szeregowy, który posiada zgodę dyrektora departamentu kasę czeka rok znam takich co czekają 2 aby znaleźć się na liście na egzaminy WSTĘPNE na kurs podoficerski..... egzamin wstępny nie dla wszystkich....

  • MĘCZYWÓR

    I SZWEJKI ZNOWU WYDYMANI PRZEZ CYWILI. KIEDYS SLYSZALEM JAK WOJSKO POLSKIE KTOS NAZYWAL SYFEM. DZISIAJ WIEM DLACZEGO.