reklama
piątek, 11 sierpień 2017 07:05

Cztery szczyty czterech bohaterów

Napisane przez 17WBZ
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W tym tygodniu 17 żołnierzy z Wielkopolskiej Brygady uczciło pamięć kolegów poległych podczas działań poza granicami państwa zdobywając 4 tatrzańskie szczyty.

„Czcimy naszych poległych kolegów – żołnierzy 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, zapalając znicze na najwyższych szczytach Tatr, oddajemy im hołd minutą ciszy” - ten cel przyświecał uczestnikom górskiej wyprawy. Marsz ku chwale bohaterów rozpoczął się w poniedziałkowy poranek 7 sierpnia, kiedy to grupa siedemnastu żołnierzy z 1 batalionu piechoty zmotoryzowanej Ziemi Rzeszowskiej (1bpzmot ZRz) zapaliła znicz pod pomnikiem poległych żołnierzy. 

Kolejnym etapem wyprawy było wtorkowe zdobycie Rysów oraz uczczenie pamięci poległych żołnierzy minutą ciszy i zapaleniem symbolicznego znicza. „Kolejno zdobywane szczyty nie są dedykowane poszczególnym kolegom. Wysiłek związany ze zdobyciem każdego z nich jest poświęcony im czterem. To właśnie ilość zdobytych szczytów jest symboliczna. Cztery szczyty dla czterech bohaterów” wyjaśnia znaczenie zdobytych szczytów jeden z uczestników starszy szeregowy Michał Cieślak. 

W środę delegacja Wielkopolskiej Brygady od godziny 05.30 rozpoczęła marsz po kolejne 3 szczyty. Giewont, Kopa Kondracka, Kasprowy Wierch, to miejsca gdzie oddano hołd żołnierzom, którzy złożyli największą ofiarę w służbie ojczyźnie, swoje życie. „Jest to druga wyprawa poświęcona naszym kolegom i myślę, że nie ostatnia. Na każdym ze szczytów turyści przyłączali się do naszej akcji i wraz z nami uczcili pamięć poległych minutą ciszy. Dzięki takim marszom zapewniamy pamięć zasłużonym żołnierzom. Nie tylko w jednostce, ale również w sercach wszystkich Polaków. Przecież to właśnie dla Polski, dla Polaków pełnimy swoją służbę” opisuje znaczenie wyprawy inicjator przedsięwzięcia porucznik Michał Stefański. 

W następnym roku kolejne szczyty do zdobycia ku chwale bohaterom. Do udziału w marszu zachęca dowódca 1 kompanii kapitan Przemysław Beczek „Dla każdego kto chce się przyłączyć do tej szczytnej akcji znajdzie się miejsce w naszych szeregach”. Cała wyprawa zakończy się w czwartek 10 sierpnia z chwilą powrotu górskiej kompanii do garnizonu Międzyrzecz.

Tekst: por. Weronika Milczarczyk 

Zdjęcia: por. Michał Stefański

Źródło: 11 LDKP >>>

 

http://11ldkpanc.wp.mil.pl/pl/101_2883.html

Czytany 169 razy Ostatnio zmieniany piątek, 11 sierpień 2017 07:11

Overall Rating (1)

0.5 out of 5 stars
Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Boo

    Świetna akcja Panowie, byle tak dalej. Pozdrawiam

  • antek

    Rated 0.5 out of 5 stars

    Jaka sluzba ojczyznie ? Ale hipokryzja.
    Pojechali na misje dla kasy i % do emki anie nie pod przymusem i dla ojczyzny.
    Dla ojczyzny to sie ginie jak ktos napada na swoj kraj i nalezy go bronic a nie leci dla garstki $ do ciapatych odbebnic polroku .
    Kazdy zna ryzyko i nik na sile nie jest zmuszany.
    Sam bylem na 2 zminach w Iraku i 2 w Afganie ale wiedzialem ze lece tam aby wybudowac dom za $ a nie poto aby dostac zasrany medalik gwazde czy byc posmiertnie awansowany na porucznika.